Nie podawaj zwierzakowi czekolady!
Dlaczego czekolada jest groźna dla twojego psa? Czy wiesz, że jej spożycie może niejednokrotnie zakończyć się skutkiem śmiertelnym? Zawarta w czekoladzie metyloksantyna, czyli taobromina, jest neurotoksyną, będącą przyczyną silnych zatruć, które w konsekwencji mogą nawet prowadzić do śmierci zwierzaka.
Ta zwłaniania metabolizm i wydalanie metyloksantyn u psów jest znacznie wolniejszy niż u ludzi, dlatego w przypadku psów dochodzi do zatrucia. Objawy kliniczne zależą od ilości zjedzonej czekolady i masy ciała zwierzęcia, więc szczególnie niebezpieczne jest to uraz małych i miniaturowych.
Do najczęściej występujących objawów zatrucia czekoladą należą wymioty, biegunka, niepokój, pobudzenie, nadmierna aktywność, przyspieszony oddech, przyspieszony ton serca, wysokie ciśnienie, drgawki, drżenia, osłabienie albo śpiączka.
Objawy pojawiają się zwykle w ciągu 24 godzin od jedzenia czekolady, a czasami możesz je pomylić ze zwykłą niestrawnością. Ze względu na brak antidotum na zatrucie czekoladą, a także długi czas usuwania teobrominy z organizmu, mogą utrzymywać się nawet kilka dni.
Spożycie dużej dawki teobrominy może prowadzić do śmierci psa. Dlatego przede wszystkim należy jak najszybciej sprowokować u zwierzęcia wymioty, które są skuteczne tylko do dwóch godzin po spożyciu trujących produktów.
Podanie aktywnego węgla może ułatwić wiązanie i wydalanie toksyn przez organizm zwierzęcia. Przy silnych reakcjach ze strony układu nerwowego wskazane może być podanie leku przeciwdrkawkowego. Stosujemy również tlenoterapię w celu ochrony serca pupina.
Z kolei odżywianie i nawadnianie metodą dożylną pomoże odciążyć nadwyrężoną gospodarkę metaboliczną organizmu twojego psiaka. W przypadku poliuri, czyli zwiększanego oddawania moczu, będącej jedną z reakcji organizmu na toksyczne iności teobrominy, bardzo istotne jest dostarczanie twojemu zwierzakowi przez około dobę odpowiedniej iności płynów.
Pamiętaj spożycie zbyt dużej dawki teobrominy lub też zaniechanie czynności odtruwających może doprowadzić do śmierci zwierzęcia. Jeśli zatem istnieje podejrzenie, że twój zwierzak zjadł znaczną ilość czekolady musisz niezwłocznie udać się po pomoc do lekarza weterynarii.
Nazywam się Marta
i zapraszam Was do wspólnej podróży Okiem Veta...

Nazywam się Marta Parzych-Paluszewska i od 2001 roku z pasją oddaję się praktyce weterynaryjnej. Od chwili, gdy rozpoczęłam swoją przygodę z medycyną weterynaryjną, każdy dzień przynosi mi nowe wyzwania oraz możliwość niesienia pomocy moim czworonożnym pacjentom.
Skomentuj