Złoty eliksir na odporność?
„Złoty eliksir” na odporność u ludzi… i zwierząt?
W ostatnich latach obserwujemy rosnące zainteresowanie colostrum, naturalnym składnikiem, który coraz częściej określany jest mianem „złotego środka odporności”. Wiele osób poszukuje bowiem naturalnych sposobów na wzmocnienie organizmu i ochronę przed chorobami, a colostrum wydaje się być obiecującą odpowiedzią na te potrzeby.
Ten niezwykły składnik, produkowany przez ssaki w pierwszych godzinach po porodzie, zawiera bogactwo cennych substancji odżywczych i przeciwciał, które wspierają układ odpornościowy i chronią przed infekcjami.
Dlaczego o nim mówię?
Ostatnimi czasy popularność colostrum nie ogranicza się już tylko do ludzi. Coraz częściej sięgają po nie także właściciele zwierząt, w szczególności psów i kotów. Będące na rynku produkty z colostrum mają wspierać odporność i zdrowie naszych pupili.
Co możemy powiedzieć o składzie od krowiego colostrum? Jest bardzo złożony i niezwykle ważny dla zdrowia nowonarodzonych cieląt. Kluczowe składniki, które można w nim znaleźć to:
- Białka: zawiera różne rodzaje białek, w tym kazeinę oraz białka serwatkowe.
- Immunoglobuliny: przeciwciała, które pomagają w zwalczaniu chorób i wspierają układ odpornościowy.
- Laktoferyna: białko, które ma właściwości antybakteryjne i wspomaga wchłanianie żelaza.
- Lizozym: czyli enzym o działaniu przeciwbakteryjnym.
- Polipeptydy mające działanie immunomodulujące.
- Witaminy: w tym witaminy A, B-kompleks, C, D3 i E.
- Minerały takie jak wapń, magnez, potas i fosfor.
- Tłuszcze – będące źródłem energii.
Colostrum zyskuje coraz większą popularność ze względu na swoje potencjalne korzyści dla zdrowia, takie jak wzmocnienie odporności, poprawa szczelności jelit a nawet zwiększenie wydajności sportowej. Produkt dostępny jest w różnych formach np. proszku, tabletkach płynie.
Przyglądam się tematowi z zaciekawieniem. A czy Wy zetknęliście się już z tym produktem?
Nazywam się Marta
i zapraszam Was do wspólnej podróży Okiem Veta...

Nazywam się Marta Parzych-Paluszewska i od 2001 roku z pasją oddaję się praktyce weterynaryjnej. Od chwili, gdy rozpoczęłam swoją przygodę z medycyną weterynaryjną, każdy dzień przynosi mi nowe wyzwania oraz możliwość niesienia pomocy moim czworonożnym pacjentom.
Skomentuj